Nie wiesz jaki plecak w góry wybrać i gubisz się w litrażach, systemach nośnych i markach. Chcesz spakować wszystko co potrzebne, ale bez dźwigania „szafy na plecach”. Z tego artykułu dowiesz się jak dobrać plecak górski do rodzaju wycieczki, swojej sylwetki i realnych potrzeb.
Dlaczego dobry plecak w góry ma tak duże znaczenie
Na szlaku szybko przekonasz się, że plecak górski to nie dodatek, ale podstawowy element wyposażenia. Od niego zależy czy po kilku godzinach marszu dalej masz ochotę iść, czy liczysz każdy krok. Źle dobrany model podskakuje na plecach, przesuwa środek ciężkości i męczy mięśnie dużo szybciej niż powinien. Z kolei dobrze dobrany plecak trekkingowy pracuje razem z Twoim ciałem i niemal „znika” podczas marszu.
W górach nosisz na plecach wodę, jedzenie, dodatkową odzież, apteczkę, elektronikę i niezbędny sprzęt. Dzięki odpowiedniemu systemowi nośnemu nawet 10–15 kg ładunku da się przenosić komfortowo. Plecak turystyczny różni się od miejskiego nie tylko wyglądem. Ma inny kształt, usztywnienie, pas biodrowy i sposób rozkładu ciężaru. Warto to wykorzystać, zamiast męczyć się z przypadkową torbą na szlaku.
Jak dobrać pojemność plecaka w góry – litraż a styl wędrówki
Najczęstszy błąd początkujących to wybór plecaka „na zapas”. Kupujesz 60 litrów na jednodniowe wycieczki, po czym przed wyjazdem dopakowujesz „bo jest miejsce” i kończysz z niepotrzebnym ciężarem. Drugi błąd to zbyt mały plecak, do którego rzeczy trzeba wciskać na siłę. Właściwy litraż dobiera się do planu wyjazdu, pory roku i stylu wędrówki, a nie do tego ile litrów akurat jest w promocji.
Żeby łatwiej Ci było to poukładać, spójrz na prostą tabelę pokazującą, jak pojemność plecaka łączy się z długością i charakterem wyprawy. Nie jest to matematyka, ale praktyczny punkt odniesienia, od którego możesz zacząć.
| Pojemność | Przykładowe zastosowanie | Sezon |
| 15–20 l | krótki hiking, kilka godzin w terenie, minimalistyczne wyjścia po pracy | wiosna–lato–jesień |
| 20–25 l | jednodniowe wycieczki w góry bez dużej ilości sprzętu | cały rok, przy zimie raczej krótsze wyjścia |
| 30–35 l | całodzienny trekking, zimowe jednodniówki, lekkie 2 dni ze spaniem w schronisku | cały rok |
| 40–50 l | 3–4 dni w górach ze śpiworem, biwaki, dłuższe trasy z większym ekwipunkiem | cały rok, polecane na chłodniejsze miesiące |
| 50–80 l | wielodniowe trekkingi z namiotem, zapasem jedzenia i sprzętem biwakowym | wymagające wyprawy |
Plecak do 25 litrów na hiking i krótkie wyjścia
Jeśli Twoje wypady to kilka godzin w Tatrach, wypad w Bieszczady po pracy czy spokojny hiking łagodnym szlakiem, wystarczy lekki plecak turystyczny 20–25 l. Zmieszczą się w nim woda, przekąski, lekka kurtka przeciwdeszczowa, bluza, apteczka i czołówka. Taki model jest kompaktowy, nie ogranicza ruchów i świetnie sprawdza się także w mieście czy na rowerze.
Dla osób poruszających się szybko dobrym wyborem są lekkie modele typu Osprey Talon 22, Deuter Trail 22 czy Gregory Salvo 18. Nie mają rozbudowanego stelaża jak duże plecaki trekkingowe, za to oferują wygodne szelki, proste usztywnienie pleców i często kieszeń na bukłak z wodą. W tej kategorii możesz spokojnie postawić na niską wagę i prostotę, bo bagaż rzadko przekroczy kilka kilogramów.
Plecak trekkingowy 30l na całodniowe trasy
Dla wielu turystów plecak trekkingowy 30l to złoty środek. Jest wystarczająco pojemny, by zabrać zapasowe ubrania, jedzenie na cały dzień, litry wody, apteczkę, mapę, aparat czy termos. Jednocześnie jego gabaryt nie przytłacza, a masa bazowa nadal pozostaje rozsądna. To idealny wybór na ambitne jednodniówki, przejścia graniowe, via ferraty, a latem nawet na lekkie 2–3 dni z noclegiem w schronisku.
Taki plecak warto wybierać już jak pełnoprawny model górski, a nie powiększony miejski. System nośny, pas biodrowy i wentylacja pleców zaczynają mieć ogromne znaczenie, bo typowe obciążenie to często 8–12 kg. Dobrze, żeby w plecaku 30 l znalazły się też troki na kije trekkingowe, kieszenie boczne na bidony i zintegrowany pokrowiec przeciwdeszczowy. W tym segmencie bardzo dobrze wypadają marki Deuter, Gregory i Salewa.
Plecak turystyczny 40l i większy na 3 dni i dłużej
Kiedy planujesz 3 dni w górach z noclegami, śpiworem albo dodatkową odzieżą, plecak turystyczny 40l staje się podstawowym narzędziem. Taki litraż pozwala zapakować sprzęt noclegowy, prowiant, cieplejsze warstwy, a nawet niewielki materac czy lekki namiot. Przy dobrze rozplanowanych kieszeniach i trokach zmieścisz wszystko, co potrzebne na kilka dni z dala od cywilizacji.
Przy plecakach 40–50 l rośnie znaczenie stelaża i pasa biodrowego. To już nie jest bagaż „na lekko”. Typowe obciążenie sięga często 12–18 kg, a każdy błąd w dopasowaniu szybko kończy się bólem pleców i barków. Dlatego warto wybierać modele z regulowanym systemem nośnym, możliwością dopasowania długości tułowia oraz solidną wentylacją pleców. W tej klasie dobrze sprawdza się między innymi Deuter Futura Pro 40 czy Gregory Zulu 40.
System nośny plecaka górskiego – serce całej konstrukcji
Możesz mieć najlepszy materiał, genialne kieszenie i modny kolor. Jeśli system nośny jest słaby, cały plecak w góry traci sens. System nośny to wszystko, co łączy plecak z Twoimi plecami. Obejmuje pas biodrowy, pas piersiowy, szelki, panel tylny oraz ewentualny stelaż. To od niego zależy rozkład ciężaru i to czy po całym dniu wędrówki czujesz się zmęczony czy połamany.
Marki specjalizujące się w trekkingu, jak Deuter, Gregory, Salewa czy Osprey, inwestują większość pracy właśnie w tę część. W modelach takich jak Deuter AC Lite, Futura Pro, Gregory Zulu, Juno czy Salewa Alp Trainer znajdziesz dopracowane systemy, które odczuwalnie zdejmują kilogramy z ramion i przenoszą je na biodra. Właśnie dlatego warto wybierać plecak turystyczny od producentów outdoorowych, a nie przypadkowy „sportowy” plecak z marketu.
Pas biodrowy, piersiowy i szelki
Najwięcej pracy wykonuje pas biodrowy – potrafi przejąć nawet do 70 procent ciężaru plecaka. Dlatego powinien być szeroki, dobrze wyprofilowany i sztywny konstrukcyjnie, a od strony ciała miękko wyściełany. W tańszych plecakach pas to często cienka taśma lub kawałek pianki. W górach takie rozwiązanie nie ma sensu, bo cały ciężar pozostaje na barkach.
Szelki muszą być anatomicznie wygięte, tak aby omijały szyję i układały się wygodnie na ramionach. Dobrze, jeśli są szerokie i miękkie, ale nie przesadnie grube, żeby nie ograniczać ruchu rąk. Pas piersiowy stabilizuje szelki i zapobiega ich zsuwaniu się, co jest bardzo odczuwalne na stromych podejściach czy przy zejściach po skałach. W dobrych plecakach trekkingowych wszystkie te elementy są regulowane, dzięki czemu możesz dopracować dopasowanie pod swoją sylwetkę.
Stelaż i wentylacja pleców
Stelaż w plecaku trekkingowym to aluminiowe lub plastikowe „rusztowanie” ukryte w panelu tylnym. Jego zadaniem jest usztywnienie konstrukcji i przeniesienie ciężaru z ramion na biodra. Może mieć formę dwóch pionowych szyn, ramy w kształcie litery X albo lekkiej płyty. Niektóre modele, jak Deuter AC Lite czy Gregory Paragon, łączą stelaż z elastycznymi elementami, które pracują razem z ruchem ciała.
Druga sprawa to wentylacja. Plecaki ze „sztywną siatką” jak systemy Aircomfort czy VaporSpan odsuwają główną komorę od pleców, tworząc przestrzeń, w której krąży powietrze. W upalne dni różnica w komforcie jest ogromna. W plecakach bardziej technicznych, jak Deuter Trail, panel jest bliżej pleców dla większej stabilności, ale i tam producenci stosują kanały wentylacyjne i perforowane pianki. Nie ignoruj tego parametru, jeśli masz tendencję do mocnego pocenia się.
Przymierzając plecak trekkingowy, zawsze załaduj go w sklepie workami z piaskiem lub sprzętem. Dopiero pod realnym obciążeniem poczujesz czy pas biodrowy faktycznie przejmuje ciężar i czy nic nie obciera w okolicy lędźwi i ramion.
Na co jeszcze zwrócić uwagę wybierając plecak górski
Kiedy wiesz już jaki litraż i system nośny są dla Ciebie, czas przyjrzeć się „drobiazgom”. To właśnie one decydują o tym czy plecak będzie zwykłym workiem na rzeczy, czy wygodnym, przemyślanym narzędziem. Materiał, układ kieszeni, troki, komin i pokrowiec przeciwdeszczowy robią ogromną różnicę w codziennym użytkowaniu.
Nie warto kierować się tylko wyglądem albo nazwą producenta. Zwróć uwagę jak działa zamek przy dolnej komorze, czy kieszenie mieszczą faktycznie butelkę 1 l, czy pokrowiec przeciwdeszczowy jest na stałe w plecaku. To są rzeczy, które wychodzą na jaw dopiero w terenie, kiedy jest zimno, pada i trzeba sięgnąć po konkretny element ekwipunku w rękawiczkach.
Materiał, waga i wodoodporność
Dobry plecak górski musi łączyć wytrzymałość z rozsądną wagą. Najmocniejsze modele szyje się z Cordury, ale coraz częściej spotkasz także zaawansowane poliamidy i poliestry o wysokiej odporności na przetarcia. Grubszy materiał zniesie ocieranie o skały, podłoże schronisk czy bagażniki autobusów. Cieńsze tkaniny są lżejsze, ale bardziej wrażliwe na uszkodzenia mechaniczne.
Wodoodporność najczęściej zapewnia impregnacja powierzchni i gęsty splot włókien. Sam materiał zwykle wytrzymuje lekki lub umiarkowany deszcz, ale przy długiej ulewie potrzebny jest pokrowiec przeciwdeszczowy. W specyfikacji niektórych plecaków pojawia się wartość słupa wody, na przykład 2500 mm czy 5000 mm. Im wyższa, tym lepiej tkanina radzi sobie z deszczem. Na typowe jednodniowe wyjścia spokojnie wystarczy odporność na poziomie około 2500 mm i dobry pokrowiec.
Kieszenie, komory, troki i komin
Im dłużej chodzisz po górach, tym bardziej doceniasz przemyślany układ kieszeni i przegródek. Dolna komora na śpiwór ułatwia pakowanie dłuższych wyjazdów. Kieszenie boczne z elastycznej siatki przydają się na butelkę, filtr do wody czy termos. Małe kieszonki w pasie biodrowym są idealne na telefon, żele energetyczne i chusteczki – bez zdejmowania plecaka.
Troki zewnętrzne i pętle dają możliwość przypięcia kijów, czekana, raków, karimaty czy kasku. Komin, czyli przedłużenie głównej komory ze ściągaczem, umożliwia zwiększenie pojemności o kilka dodatkowych litrów. To rozwiązanie znajdziesz między innymi w plecakach trekkingowych Gregory Paragon, Deuter Aircontact czy Pinguin Explorer. Dobrze, gdy plecak ma także dodatkowe „dojście przednie” na zamek, które pozwala dostać się do środka bez wyjmowania połowy bagażu przez górę.
- duża komora główna z ewentualnym podziałem na dwie części,
- dwie kieszenie w klapie – wewnętrzna na dokumenty i zewnętrzna na drobiazgi,
- elastyczne kieszenie boczne na butelki,
- troki i pętle na kije trekkingowe, czekan, karimatę lub namiot,
- zintegrowany pokrowiec przeciwdeszczowy w dolnej kieszeni.
Jaki plecak w góry na jeden dzień
Na typową jednodniową wycieczkę w góry najczęściej wystarczy plecak 20–30 l. Jeśli wchodzisz na szczyt rano i wracasz po południu, a po drodze masz schronisko z ciepłym jedzeniem, nie musisz zabierać połowy mieszkania. Podstawą jest woda, prowiant, kurtka przeciwdeszczowa, ciepła bluza, apteczka, czołówka i kilka drobiazgów technicznych.
Latem na łatwe szlaki świetnie sprawdzi się plecak 20–25 l. Jeśli planujesz dłuższą, wymagającą trasę od świtu do zmierzchu albo wędrówkę zimą, lepszy będzie plecak górski 30–35 l. Przydaje się wtedy miejsce na termos, dodatkową warstwę docieplającą, raki czy raczki. W małym litrażu nie potrzebujesz rozbudowanego stelaża, ale warto, aby plecak miał wygodne szelki, prosty pas biodrowy i kieszeń na bukłak lub butelkę.
Najprostszy sposób doboru pojemności na jeden dzień to rozłożyć cały planowany ekwipunek na podłodze i dopiero potem sięgnąć po plecak. Litraż dobierasz do wyposażenia, a nie odwrotnie.
Jaki plecak w góry na 3 dni i dłużej
Przy 3 dniach na szlaku rośnie ilość odzieży, jedzenia i sprzętu. Najbardziej uniwersalny zakres to 40–50 l. Jeśli śpisz w schroniskach, śpiwór może być kompaktowy, a kuchenkę da się czasem pominąć. Jeśli planujesz biwaki na dziko, dochodzą namiot, mata, więcej jedzenia i paliwo do gotowania. Wtedy 50 l przestaje być luksusem, a staje się realną potrzebą.
W plecaku na kilka dni warto szukać dolnej komory na śpiwór, oddzielnej przegrody na mokre rzeczy, mocnych troków na zewnątrz i solidnego stelaża. Modele pokroju Deuter Futura Pro 40, Gregory Zulu 40 czy Gregory Paragon 40 zostały zaprojektowane właśnie do takich zastosowań. Ich systemy nośne FreeFloat czy Aircomfort Sensic Pro zapewniają wygodę nawet przy cięższych ładunkach, a liczne kieszenie ułatwiają organizację sprzętu.
Plecak trekkingowy 30l – sprawdzone modele
Jeżeli celujesz w pojemność 30 l, masz do wyboru sporo dopracowanych konstrukcji. Poniżej znajdziesz modele, które wyróżniają się komfortem, funkcjonalnością i trwałością. To plecaki górskie, które realnie podnoszą wygodę na szlaku, a nie tylko dobrze wyglądają na zdjęciach.
Wszystkie opisane niżej propozycje mają nowoczesne systemy nośne, przemyślane kieszenie i mocowania na sprzęt. Różnią się charakterem – jedne lepiej sprawdzą się w upale i spokojnym trekkingu, inne na via ferratach czy bardziej technicznych trasach. Dzięki temu możesz dobrać plecak trekkingowy 30l do stylu, w jakim poruszasz się po górach.
Deuter AC Lite 30 to klasyka lekkiego trekkingu. Waży około 990 g, co przy pełnoprawnym systemie nośnym Aircomfort jest świetnym wynikiem. Siatkowy panel odsuwa plecak od pleców, tworząc ciągłą wentylację podczas długich podejść. Do środka bez problemu spakujesz kurtkę przeciwdeszczową, polar, prowiant, apteczkę i 2–3 litry wody. Dodatkowe kieszenie boczne, uchwyty na kije i zintegrowany pokrowiec przeciwdeszczowy sprawiają, że AC Lite 30 jest bardzo uniwersalnym plecakiem górskim na jeden dzień.
Gregory Zulu 30 to bardziej zaawansowana konstrukcja. System FreeFloat pozwala tylnemu panelowi delikatnie „pracować” w rytmie Twojego kroku. Dzięki temu plecak lepiej dopasowuje się do ruchów ciała i nie obciera przy długich zejściach. Regulowany pas biodrowy z kieszonkami przenosi ciężar niżej, co odciąża kręgosłup. Rozciągliwe kieszenie pomieszczą duże butelki lub termos, a zintegrowany pokrowiec i kompatybilność z bukłakiem robią z Zulu idealny plecak trekkingowy na całodniowe trasy w zróżnicowanym terenie.
Salewa Alp Trainer 30+3 WS to propozycja zaprojektowana specjalnie dla kobiet. Wersja WS ma profilowane szelki i skrócony system nośny, dzięki czemu lepiej układa się na kobiecej sylwetce. System Dry Back Air stawia na maksymalną wentylację – sztywna siatka dystansuje plecak od pleców i znacząco ogranicza potliwość. Dodatkowe +3 litry pojemności przydaje się przy dłuższych wyjazdach, a uchwyty na kask, kije i boczne kieszenie czynią z tego modelu funkcjonalny plecak turystyczny 30l dla aktywnych użytkowniczek.
Deuter Trail 30 nastawiony jest na bardziej techniczne działania. System Airstripes zapewnia bliskie przyleganie do pleców i świetną stabilność, co czuć na via ferratach, w łatwej wspinaczce czy na eksponowanych graniach. Plecak ma mocowania na kask, pętle na czekany i kije oraz wytrzymały materiał odporny na kontakt ze skałą. To typowy „wół roboczy” wśród plecaków 30 l, który świetnie sprawdza się, gdy wchodzisz w teren o charakterze alpejskim.
Gregory Juno 30 RC to z kolei lekki i bardzo przewiewny plecak damski. System VaporSpan wykorzystuje elastyczną siateczkę, która pracuje z Twoim ruchem i cały czas odprowadza ciepło. Zintegrowany pas biodrowy mocno obejmuje biodra i utrzymuje środek ciężkości nisko. Juno 30 RC waży około 934 g, więc jest wyraźnie lżejszy niż wiele konkurencyjnych modeli o podobnej pojemności. Dla kobiet szukających plecaka trekkingowego damskiego 30l na ciepłe, intensywne dni to jedna z najbardziej komfortowych propozycji.
Plecak turystyczny 40l – propozycje dla wymagających
Jeśli najczęściej wyjeżdżasz w góry na dłużej niż jeden dzień, warto mieć w szafie dobry plecak turystyczny 40l. Ten litraż daje ogromną elastyczność. Sprawdzi się na trzydniowy trekking w polskich górach, dłuższy wypad w Alpy, a nawet jako główny bagaż podczas podróży łączącej miasta i góry. Poniżej kilka modeli, które często trafiają na listy najlepszych plecaków trekkingowych w tym segmencie.
Różnią się one charakterem. Część to konstrukcje typowo górskie, inne są hybrydami łączącymi cechy plecaka podróżnego i trekkingowego. Dzięki temu możesz dobrać konkretny model do stylu wyjazdów – czy bliżej Ci do klasycznego trekkingu, czy do backpackingu i zwiedzania.
Thule Landmark Travel Pack 40L wygląda jak plecak podróżny, ale ma spory potencjał górski. Ma schowany pas biodrowy i panel tylny, co docenisz na lotnisku i w transporcie, a jednocześnie wystarczająco stabilny system nośny na proste górskie szlaki. Komora SafeZone zabezpiecza delikatną elektronikę, a ukryta kieszeń CashStash pozwala spokojniej spać w schronisku czy hostelu. To świetna opcja dla podróżników, którzy łączą trekking z miejską częścią wyjazdu i chcą jednego, uniwersalnego bagażu.
Deuter Futura Pro 40 to klasyczny plecak trekkingowy 40 l. System Aircomfort Sensic Pro oferuje bardzo dobrą wentylację i przyjemnie otulający pas biodrowy VariFlex, który „podąża” za ruchem bioder na podejściach i zejściach. Rozdzielona komora dolna ułatwia pakowanie śpiwora i ubrań. Jest też miejsce na bukłak, pokrowiec przeciwdeszczowy i komplet uchwytów na kije. Dla osób planujących kilkudniowe, wygodne wyprawy z cięższym bagażem to jeden z najpewniejszych wyborów.
Gregory Zulu 40 to rozwinięcie mniejszej wersji opisanej wcześniej. System FreeFloat Dynamic Suspension zapewnia świetną równowagę nawet przy dużym obciążeniu. Regulowany system nośny pozwala dopasować plecak do wzrostu, co ma ogromne znaczenie przy dłuższych trasach. Liczne kieszenie zewnętrzne i kieszonki na pasie biodrowym ułatwiają organizację. Zulu 40 dobrze sprawdzi się jako podstawowy plecak trekkingowy dla mężczyzny, który lubi dłuższe wędrówki i oczekuje wyraźnego komfortu.
Gregory Paragon 40 celuje w użytkowników bardziej zaawansowanych. Ma niską wagę około 1,5 kg przy pełnoprawnym systemie FreeFloat z regulacją długości tułowia. Pas FitTune dopracowuje dopasowanie do bioder. To model dla tych, którzy liczą każdy gram, ale nie chcą rezygnować z wygody i funkcjonalności. Paragon 40 dobrze łączy dużą pojemność, niską wagę i wysoki komfort noszenia, dzięki czemu sprawdzi się także na bardziej ambitnych trasach poza utartymi szlakami.
Ile powinien ważyć spakowany plecak w góry
Sama waga pustego plecaka jest istotna, ale najważniejsza jest masa całego zestawu z ekwipunkiem. Dla zdrowia kręgosłupa przyjmuje się, że załadowany plecak nie powinien przekraczać około 20–25 procent masy ciała. Jeśli ważysz 70 kg, staraj się, aby Twój bagaż nie miał więcej niż 14–17 kg. W praktyce przy rozsądnym pakowaniu da się zmieścić w tych widełkach nawet na kilkudniowych trasach.
Puste plecaki trekkingowe 30 l ważą zazwyczaj 1–1,3 kg. Modele 40–50 l mieszczą się najczęściej w przedziale 1,5–2 kg. Czasem warto zaakceptować plecak o 200–300 g cięższy, jeśli oferuje lepszy pas biodrowy, wentylację i dopracowany system nośny. Zysk na komforcie bywa wtedy znacznie większy niż oszczędność wagi na papierze. Prawdziwa sztuka polega na tym, żeby przy pakowaniu ograniczyć się do rzeczy naprawdę potrzebnych i nie ulegać pokusie „a może się przyda”.
Co warto zapamietać?:
- Dobór litrażu plecaka uzależnij od długości i charakteru wyjazdu: 15–20 l (krótki hiking), 20–25 l (jednodniówki), 30–35 l (całodniowe trasy, lekkie 2 dni), 40–50 l (3–4 dni, biwaki), 50–80 l (wielodniowe trekkingi z namiotem).
- Kluczowy jest system nośny: solidny pas biodrowy (przenosi do 70% ciężaru), regulowane szelki i pas piersiowy, dobrze dobrany stelaż oraz wentylacja pleców (siatka dystansująca lub kanały wentylacyjne).
- Na jednodniowe wyjścia wybieraj plecak 20–30 l, na 3 dni i dłużej 40–50 l; przy większych litrażach konieczny jest regulowany system nośny, mocny pas biodrowy i przemyślany dostęp do komór (góra + dolna komora / front).
- Zwróć uwagę na materiał (wytrzymały poliamid/Cordura), wagę (ok. 1–1,3 kg dla 30 l, 1,5–2 kg dla 40–50 l), wodoodporność (min. ok. 2500 mm + pokrowiec) oraz funkcjonalne dodatki: kieszeń na bukłak, pokrowiec przeciwdeszczowy, troki i pętle na sprzęt.
- Spakowany plecak nie powinien przekraczać 20–25% masy ciała (np. 14–17 kg przy 70 kg wagi); lepiej wybrać nieco cięższy, ale wygodniejszy model i ograniczyć ekwipunek do realnie potrzebnych rzeczy.