Portal o podróżach, turystyce i survivalu.
Szukaj
Turystyka

Czerwony pociąg Szwajcaria trasa – co warto zobaczyć?

Redakcja crazylife.pl5 min czytania
Czerwony pociąg przejeżdżający przez malownicze alpejskie krajobrazy ze szczytami w tle i turystką podziwiającą widoki.To zdjęcie zostało wygenerowane z pomocą sztucznej inteligencji (AI).

Klasyczna trasa czerwonego pociągu Bernina Express wiedzie z Chur do Tirano (lub w przeciwnym kierunku) i dostarcza niezapomnianych wrażeń podczas czterogodzinnej podróży przez malownicze Alpy. Przejazd tym składem to szansa na zobaczenie z bliska dziewiczych lodowców, spektakularnych wiaduktów i krystalicznie czystych jezior na trasie wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO. W dalszej części artykułu opisujemy dokładnie, co warto uwiecznić na zdjęciach i jak zaplanować tę alpejską przeprawę.

Dlaczego trasa Kolei Retyckich uznawana jest za unikat?

Linia kolejowa łącząca szwajcarskie Chur z włoskim Tirano stanowi arcydzieło inżynierii z początku XX wieku. Cały odcinek od Thusis do Valposchiavo ma status obiektu UNESCO, co potwierdza jego globalne znaczenie kulturowe.

Skład pokonuje dystans 144 kilometrów, a sama natura zdaje się nie stawiać mu żadnych granic. Konstruktorzy zaprojektowali przebieg torowiska tak, aby pociąg mógł wspinać się po stromych zboczach bez użycia zębatki, polegając wyłącznie na przyczepności kół do szyn.

Na trasie wybudowano 196 mostów oraz 55 tuneli, co przy nachyleniu sięgającym 70 promili było w tamtym okresie prawdziwym majstersztykiem. Podróżując wagonem, odnosi się wrażenie harmonijnego wtopienia masywnej konstrukcji w surowy krajobraz pasm Albula i Bernina.

Co zobaczysz za panoramicznym oknem na odcinku Chur – Tirano?

Trasa obfituje w punkty widokowe, które na długo zapadają w pamięć. Pierwszym z nich jest majestatyczny wiadukt Landwasser wkomponowany w dziką dolinę. Pociąg wjeżdża na ten lekko zakrzywiony most o długości 136 metrów, a następnie momentalnie znika w tunelu wykutym w pionowej skale.

Po minięciu stacji Bergün skład pokonuje znaczną różnicę wzniesień dzięki pomysłowym spiralnym tunelom. Dzięki temu na odcinku zaledwie pięciu kilometrów pociąg bez wysiłku radzi sobie z przewyższeniem sięgającym 400 metrów.

Jak wygląda przejazd w pobliżu Sankt Moritz?

Opuszczając stację Pontresina, pociąg kieruje się w stronę jednego z najbardziej ekskluzywnych kurortów Szwajcarii. Z okien wagonów rozpościera się widok na rozległy lodowiec Morteratsch, a na horyzoncie dominuje potężny szczyt Piz Bernina wznoszący się na 4049 metrów nad poziomem morza.

W tym rejonie warto na chwilę oderwać wzrok od szyby i przyjrzeć się architekturze eleganckiego Sankt Moritz. Miasto od XIX wieku przyciąga arystokrację, a tutejszy suchy klimat i słoneczna pogoda sprawiły, że stało się symbolem alpejskiego luksusu.

Dlaczego Ospizio Bernina stanowi kulminacyjny punkt podróży?

Na wysokości 2253 metrów nad poziomem morza znajduje się Ospizio Bernina, czyli najwyżej położona stacja na całej linii. Tuż obok dworca rozpościera się tafla Jeziora Białego (Lago Bianco), którego nazwa idealnie oddaje mleczną barwę wody wynikającą z topniejących minerałów lodowcowych.

To tutaj pociąg pokonuje grawitację bez wspomagania lin czy kół zębatych, będąc w tym momencie na najwyższym punkcie kolei adhezyjnej w Alpach. Powietrze jest tu wyraźnie rześkie, a otaczająca sceneria przypomina krajobraz z innej planety.

Jakie atrakcje czekają na stacji Alp Grüm?

Alp Grüm to jedna z nielicznych stacji, gdzie zaplanowano dłuższy postój w trakcie jazdy Bernina Expressem. Z peronu położonego na 2091 m n.p.m. podziwiać można zapierającą dech panoramę lodowca Palü oraz doliny Valposchiavo. Jest to znakomita okazja, aby stanąć przy torach, zrobić pamiątkowe zdjęcie i poczuć prawdziwy klimat wysokogórskiej wyprawy.

Jakie skarby kryje południowa część podróży do Tirano?

Gdy skład mija granicę szwajcarsko-włoską, krajobraz zmienia się z surowego w łagodniejszy. Pociąg sunie wzdłuż brzegu jeziora Lago di Poschiavo, ukazując turystom zupełnie inną, bardziej sielską odsłonę Alp.

Następnie nadchodzi moment przejazdu przez spiralny wiadukt Brusio. Konstrukcja umożliwia pociągowi obrót o 360 stopni, aby w sposób płynny zniwelować dużą różnicę poziomów na krótkim dystansie. Kamienna zabudowa mostu z 1908 roku działa tak solidnie, że pierwszy poważniejszy remont przeprowadzono tam dopiero po stu latach.

Aby komfortowo podziwiać alpejskie pejzaże, w Bernina Express obowiązuje rezerwacja miejsc. W sezonie letnim kosztuje ona 36 CHF, a poza szczytem 32 CHF. Sam bilet w drugiej klasie z Tirano do St. Moritz to wydatek 33 CHF.

Na krótko przed wjazdem do Tirano pociąg zwalnia i jedzie bezpośrednio ulicami miasta, a ruch kołowy jest w tym momencie wstrzymywany. To niezwykłe widowisko, gdy potężny, czerwony skład sunie dosłownie kilka centymetrów od kawiarnianych stolików i fasad sklepów przy głównej drodze.

Dlaczego pociąg regionalny jest wartościową opcją zwiedzania?

Dla osób szukających oszczędności lub lepszych zdjęć, przejazd zwykłym pociągiem regionalnym ma wiele zalet. Trasa oraz czas podróży są identyczne jak w przypadku ekspresu panoramicznego, jednak nie obowiązuje dodatkowa opłata za miejscówkę.

W odróżnieniu od wagonów z panoramiczną szybą, w starszych składach regionalnych okna się otwierają. Pozwala to na wykonywanie fotografii bez niepożądanych odbić światła słonecznego i refleksów, co doceni każdy posiadacz aparatu z dobrym obiektywem.

Jak zaplanować przejazd i zdobyć dokumentację z podróży?

Planując wyprawę w 2026 roku, trzeba pamiętać, że najkorzystniejsze cenowo bilety pojawiają się w sprzedaży z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem. Kartę Saver Day Pass opłaca się kupić nawet pół roku przed podróżą, uzyskując tym samym prawo do całodniowych przejazdów w cenie od 52 CHF.

Posiadacze takiego karnetu za przejazd Bernina Expressem płacą jedynie za miejscówkę. Na pokładzie dostępne są bezpłatne audioprzewodniki w sześciu językach, a na dworcach w Chur, St. Moritz oraz Tirano można za okazaniem biletu otrzymać pamiątkowy certyfikat potwierdzający odbycie podróży.

Często zadawane pytania

Trasa prowadzi między Chur a Tirano (lub odwrotnie) i zajmuje około czterech godzin, oferując widoki na alpejskie krajobrazy.

O autorze

Redakcja crazylife.pl

W zespole redakcyjnym crazylife.pl kochamy podróże, turystykę i wyzwania survivalowe. Z pasją dzielimy się naszym doświadczeniem, pomagając czytelnikom odkrywać świat i znaleźć najlepsze miejsca na nocleg. Z nami nawet trudne tematy stają się proste i inspirujące!

Wszystkie artykuły autora →